Mój pierwszy rok w korpo - Dziennik Korposzczura

Temat na forum 'Kącik mówców' rozpoczęty przez użytkownika CADD, 8 listopada 2017.

Drogi Forumowiczu,

jeśli chcesz brać aktywny udział w rozmowach lub otworzyć własny wątek na tym forum, to musisz przejść na nie z Twojego konta w grze. Jeśli go jeszcze nie masz, to musisz najpierw je założyć. Bardzo cieszymy na Twoje następne odwiedziny na naszym forum. „Przejdź do gry“
?

Czy taka forma wam się podoba?

  1. Tak

    23 głos(ów)
    69,7%
  2. Nie

    6 głos(ów)
    18,2%
  3. Ja bym to zrobił lepiej

    0 głos(ów)
    0,0%
  4. Kiedy kolejny dzień? ??

    13 głos(ów)
    39,4%
Możesz zaznaczyć kilka odpowiedzi.
  1. CADD

    CADD User

    Dzień 19.
    Data: 10.06.108 NOP
    Zyski/Straty: +4000 kredytów


    Z rana wpadł do mnie Duch chwilę po tym jak zadzwonił budzik i wręczył mi karteczkę, jedną z wielu jakie wcześniej od niego otrzymywałem. Kazał sobie na wstępie obiecać że nikomu nie powtórzę tego. Wiadomość pochodziła od Gigamena, a przekazana była przez naukowca tylko dlatego że w ten sposób można było najpewniej uniknąć podsłuchów. Od razu po przekazaniu jej wyszedł.

    “Wiedziałem, że coś było nie tak ze wczorajszym atakiem w pobliżu portalu 2-1/2-2. Postanowiłem zbadać miejsce wczorajszego starcia i okazało się, że zniszczony dron ma w swojej czarnej skrzynce dane produkcji. Dron był zakupiony i przypisany do jednego z naszych pilotów, obecnie członka organizacji “Wieża”, tej samej która wygrała dzięki projektowi Boi Stabilnej osłony. Co więcej, wczoraj nie wrócił do bazy jeden Diminisher który miał być zgodnie z planem o 18 tego twojego czasu, dlatego zacząłem coś podejrzewać. Co ciekawe jest on jedną jedną z pięciu osób, które używały komputerów służb NYX w czasie gdy podmieniono monitoring. Wrócił dwanaście minut temu bez jednego drona. Będzie aresztowany i postawiony przed sądem wojskowym, a jeśli przypuszczenia okażą się słuszne,a postawiony zarzut sabotażu i kolaboracji prawdziwy, to zostanie przykładnie ukarany a ty sam będziesz mógł wytoczyć proces o odszkodowanie. Skontaktuje się się z tobą później. -J.G.” Dobra informacja na początek dnia. To musi być ten sabotażysta. Nie mogę się doczekać aż go dopadną. Wciąż nie rozumiem jak można współpracować z MMO. To są niobliczalne i pozbawione uczuć bestie, dla awansu by strzelili ci w plecy na korytarzu. W końcu ich sektor będzie nasz.

    Duch dostarczył podobne wiadomości też reszcie naszej małej eskadry górniczej. Dostaliśmy jednak zakaz rozmawiania o tym więc siedzieliśmy cicho, nawet po wylocie. Stypa jak rzadko kiedy. Od czasu do czasu tylko ktoś rzucił jakimś urywkiem zdania, pojedyńczym słowem do komunikatora by było wiadomo że nie ma kłopotów. Czas mijał powoli i dłużył się jak rzadko kiedy. Żadnego zagrożenia które by mogło odwrócić uwagę chociaż na chwilę. Widocznie nie było nam dziś przeznaczone żadne starcie.

    W drodze powrotnej minęła nas eskadra Czyścicieli. Nareszcie się zebrali ich ostatni piloci po blisko tygodniowym pobycie na stacji by wrócić na bazę swojej mniejszej organizacji. Podczas tych odwiedzin przeprowadzili jakąś rekrutację bo niedawno zginęło w starciu przygranicznym ich dwóch pilotów. Każdy taki przypadek to ogromna strata dla całego EIC.

    Na stacji sprzedaliśmy jak zwykle rudę, a po zadokowaniu w swoich halach ruszyliśmy na obiad. Dosiedli się do nas V i Duch. Wiedzieliśmy że musimy sprawiać wrażenie nieświadomych wydarzeń jakie ostatnio zaszły, żeby nie spalić akcji aresztowania pilota - zdrajcy. Wciąż małomówni udaliśmy się pod pretekstem wspólnego picia do pokoju naukowca. Prawdziwym powodem był fakt że to ten był największy by wszystko obgadać bez świadków i ryzyka podsłuchu. Sam Gigamen ściągał wszystkie wtyki. Oni chyba mają za sobą jakąś dłuższą wspólną historię. Może i tego kiedyś się dowiem.

    Pokój sprawiał wrażenie osobnej pracowni. Wchodząc do środka trafiło się do przestronnego pomieszczenia z czterema szerokimi i długimi interaktywnymi blatami. Wzdłuż jednej ze ścian stała długa szafa z wieloma szufladami różnych wymiarów. Znajdowały się w nich, według właściciela posegregowane części których używał do budowy nowych maszyn. Po przeciwnej stronie stał kolejny blat długi na całą ścianę. Nad nim umieszczone zostały liczne narzędzia, mikrowkrętarki, soniczne spawarki i inne podobne. Pod blatem trzymane były zestawy mikro- i nanorobotów wraz z kontrolerami. Do niektórych prac człowiek nie był nigdy dość precyzyjny, nie wszędzie będzie mógł się wcisnąć nieważne, jak bardzo by chciał. No przynajmniej nie we wszędzie cisną żelaznej osobie. Zajęty w obecnej chwili był tylko jeden blat, od razu rozpoznałem co na nim było montowane. To fragment osłony kadłuba części dziobowej Liberatora Mk.2. Widocznie ta część wciąż wymagała ulepszenia. Za pracownią, tuż za wąskim przejściem (szkoda że V się nie przecisnął) był położony pokój właściwy tj. sypialnia. Ta nie wyróżniała się jakoś bardzo na tle naszych, ale sam szybko stwierdziłem że ma dużo lepszy materac. To tu właśnie zasiedliśmy na blisko godzinę. Na początku gadaliśmy o pokoju z braku lepszego rozpoczęcia tematu, a potem, gdy do pokoju doszedł Gigamen przeszliśmy do właściwej rozmowy. Musieliśmy mówić dość głośno by kolega z pracowni nas usłyszał.

    Ustaliliśmy kilka rzeczy. Po pierwsze nie mieliśmy ujawniać danych osobowych aresztowanej osoby gdy już do tego dojdzie. Po drugie mieliśmy jutro wylecieć po surowce jak zawsze i udawać że nic się nie dzieje. Po trzecie nie możemy się spotykać w jednym pokoju w więcej niż dwóch aż do odwołania. A po czwarte stąd mieliśmy wychodzić pojedyńczo, by nie zwracać więcej uwagi. Ostatni punkt wypełniłem jako drugi po kwadransie od wyjścia Eryka. Teraz siedzę w pokoju. Pewnie zaraz pójdę coś przekąsić bo w sumie pora kolacyjna. Może jakaś zapiekanka będzie. Albo tortilla. O tak tortilla. Tego mi trzeba.

    No to po kolacji. I bez widoków na zaciśnięcie więzi bo zakaz.
     
  2. gigamen

    gigamen User

    Twórcy Easter Eggów i smaczków go nienawidzą! Odkrył, jak nawiązać do ponad 3500 postów w jednym zdaniu!
    [ZOBACZ JAK]

    Hehe:D
     
    RedCat313 i CADD lubią to.
  3. CADD

    CADD User

    <brak tytułu>
    <brak tematu>

    Bardzo przyjemna lektura słodziaku <3 dobrze że masz wszystko zapisane w jednym miejscu tak prostym do złamania.


    Dzień 20.
    Data: 11.06.108 NOP
    Zyski/Straty: 0


    Jest rano. Jest 6 czasu pokładowego. Czas na aresztowanie.

    Zgodnie z planem wylecieliśmy jak gdyby nigdy nic na 2-1 w rejon nieopodal portalu na 2-2. I czekaliśmy na moment gdy Gigamen się skontaktuje z nami byśmy wrócili do bazy. Nie zbieraliśmy, nie ma za dużo prometium w okolicach wejścia do tunelu. Chyba się zdrzemnę przy portalu, bo paskudnie mi się dziś spało.

    Kanał łączności otworzył się o 11., gdy Jakub potwierdził powodzenie akcji. Ruszyliśmy szybko. Gdzieś daleko od nas na radarach zlokalizowana została duża grupa szybko poruszających się statków. Pewnie jakaś grupa na ćwiczenia wyleciała. A my spokojnie wylądowaliśmy we wskazanej hali w NYX i skierowaliśmy się razem z oddziałem czterech wojskowych do wydziału karnego. Tam usiedliśmy przed drzwiami pokoju przesłuchań. Nie słyszeliśmy o czym rozmawiali, ale po pół godzinie w końcu wyszła do nas stamtąd pani major Xana. Przywitała się z tym swoim zniewalającym uśmiechem i przekazała nam wiadomość, że pytany do wszystkiego się przyznał i zostanie postawiony przed sądem wojskowym w ciągu kilku najbliższych dni. Po tym zablokowała drzwi i oddaliła się się obietnicą, że niedługo wróci.

    Może 20 minut później przyszedł nasz wspaniały detektyw. Powiedział tylko “a teraz przesłuchamy aresztowanego” i odblokował drzwi. A potem zamarł. Bo i był powód. W środku siedziało przywiązane do fotela zmasakrowane ciało tego co jeszcze nie dawno było człowiekiem. Twarz była tak obita i zakrwawiona że nie można było rozpoznać osoby. Głowa tylko zwisała smętnie na bok. My też staliśmy jak wryci. A pierwszy otrząsnął się Eryk, który krzyknął by łapać Xanę. To i nas otrzeźwiło. Zanim wybiegliśmy do statków jednak zatrzymał nas Gigamen i powiedział że zajmą się tym jednostki elitarne. Wtedy też rozbrzmiały alarmy a wszędzie zakłębiło się od ludzi. Sytuacja się skomplikowała.

    Chciałem napisać co było dalej. Teraz gdy zrobiło się pozornie cicho. Boże czemu wcześniej nie zobaczyłem tej wiadomości na górze! Oczywiście nie złapaliśmy jej. Przeze mnie Xana się dowiedziała że planujemy ten areszt a ona przecież też należała do “Wieży”. Beznadziejnie łącze fakty. Wszyscy jej członkowie mieli przecież tatuaż tej figury szachowej. Przeze mnie zginął człowiek. Może nie jeden. Przecież to oczywiste że ona musiała być sabotażystą. Miała za dobry kontakt ze mną. A ja miałem kontakt z Duchem, najlepszym wynalazcą EIC. Do tego jeszcze “Wieża“ zabrała ze sobą Boję Stabilnej Osłony, ukradła znaczną część funduszy organizacji i wykradła cały Seprom i Promerium. Ta ekipa statków przed południem... to była ich akcja ewakuacyjna z bazy… jesteśmy teraz jako organizacja tak bardzo osłabieni, bez środków do rozwoju i egzystowania w tej przestrzeni. Nie możemy ich zlokalizować, jeśli teraz VRU, albo MMO się dowie o tym w jakim stanie się znajdujemy to spróbują raz na zawsze się nas pozbyć. A gdybyśmy mogli ich znaleźć i zniszczyć to informacja by się nie przedostała. I byśmy odzyskali materiały. Opuściła nas elita łowców jeśli nie liczyć wciąż wiernych Czyścicieli. Mam straszny chaos w głowie. Najchętniej spiłbym się do nieprzytomności, by chociaż na jakiś czas zapomnieć. Tak by było najłatwiej.
     
  4. RedCat313

    RedCat313 User

    Zagląda tu ktokolwiek oprócz mnie?
     
    Ostatnie edytowanie: 10 lipca 2018
  5. Adalon

    Adalon User

    Ja z niecierpliwością czekam na każdy kolejny wpis dziennika. Może nasz bohater wygra w kosmicznej loterii elitarnego Leonova i zacznie tłuc mordony :eek:
     
    gigamen i RedCat313 lubią to.
  6. RedCat313

    RedCat313 User

    Ja też czekam...
     
  7. ViperΔ

    ViperΔ User

    Będzie roznosil picce zarabiajac na statek :D
     
  8. gigamen

    gigamen User

    Ehh...
     
  9. RedCat313

    RedCat313 User

    No ehh nie doczekamy sie...
    edit:na pewno sie nie doczekamy XD
    edit2:p Piszcie tu coś bo zamkną i będzie D:
     
    Ostatnie edytowanie: 29 października 2018
  10. kris0211.

    kris0211. User

    Jaka cisza w tym temacie...
     
  11. RedCat313

    RedCat313 User

    Niestety...
     
  12. gigamen

    gigamen User

    SpamEkipa się rozpada:( Najpierw CADD, teraz Ghost...:oops:
     
  13. RedCat313

    RedCat313 User

    Znajdą sie nowi pewnie :D
     
  14. gigamen

    gigamen User

    Chcesz dołączyć?:D
    Pisz u mnie/u krisa żeby tu offtopu nie robić.
     
  15. RedCat313

    RedCat313 User

    a ja na forum rzadko wchodzę:D
     
  16. CADD

    CADD User

    Z pewnoscia
     
    kris0211. i gigamen lubią to.
  17. gigamen

    gigamen User

    Weź się zdecyduj czy odchodzisz czy zostajesz:p
    Fajnie, że wróciłeś. Nie będę pytał dlaczego znów zniknąłeś, bo wiem, co odpowiesz, ale mam nadzieję, że już wszystko dobrze.
     
    CADD lubi to.
  18. CADD

    CADD User

    No widzisz jak ty mnie dobrze znasz
     
  19. kris0211.

    kris0211. User

    Wrócił :eek:
     
    CADD lubi to.
  20. RedCat313

    RedCat313 User

    A wiec czekamy(a przynajmniej ja) na następny dzień :D
     
    gigamen i CADD lubią to.

Poleć tę stronę